2012-02-03 14:02:34Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", ministerstwo transportu chce, by starostwa weryfikowały dane wszystkich kandydatów na kierowców. Wprowadzenie systemu będzie je kosztować kilkanaście mln zł
Według resortu transportu karta kandydata, którą starosta ma wydawać każdemu przyszłemu kierowcy, ma uszczelnić obieg dokumentów i zapobiec wydawaniu na lewo zaświadczeń o ukończonym szkoleniu. Ma być też na rękę przyszłym kierowcom - zamiast sterty zaświadczeń i wniosków mogliby się posługiwać jednym dokumentem.
Jednak Związek Powiatów Polskich ocenia, że poświadczenie nieprawdy o ukończonym kursie równie dobrze może nastąpić na odrębnym zaświadczeniu, jak i na wystawionej przez starostwo karcie.
ZPP domaga się też rzetelnej oceny skutków regulacji dla finansów powiatów. Projektodawca ocenił, że zmiany nie powinny generować dodatkowych kosztów. Jednak eksperci zauważają, że pojedyncze starostwo rocznie musiałoby dokładać do systemu kilkadziesiąt tys. zł rocznie.
Zdaniem "DGP", niewykluczone, że zmiany, które proponuje ministerstwo transportu są niekonstytucyjne, bo proponowana procedura nie jest umocowana w przepisach rangi ustawowej. To może rodzić problem, np. w przypadku odmowy wydania karty kandydata - musi ona zapaść w formie decyzji administracyjnej, do czego niezbędna jest ustawa, a nie rozporządzenie.
źródło : gazetaprawna.pl