2012-02-03 16:03:36W 2011 r. w Polsce skradziono 16 285 samochodów, to o 1,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Najczęściej kradzione są volkswageny, audi i seaty. Tylko na Mazowszu złodzieje polują na marki japońskie – informuje "Rzeczpospolita"
Od 2000 r. tendencja w statystykach kradzieży aut była spadkowa. Jak podkreśla podinsp. Grażyna Puchalska z Komendy Głównej Policji „jesteśmy coraz bardziej skuteczni, w ciągu ostatniej dekady liczba kradzieży samochodów spadła kilkakrotnie”.
„Rzeczypospolita” wylicza, że największym zainteresowaniem złodziei cieszyły się volkswageny – passaty i golfy, audi – A4 i A6 oraz seaty leon. W stolicy - toyoty czy hondy.
Jak pokazuje raport Komendy Głównej Policji w pierwszej połowie 2011 roku na terenie Polski odnotowano 7827 kradzieży samochodów, z czego policji udało się ustalić podejrzanych w co trzecim przypadku. Ostatecznie przed sąd doprowadzono 1160 osób. Spory odsetek stanowili nieletni (184 osoby).
Raport przedstawia też statystyki dotyczące najczęściej kradzionych modeli. Tak jak w poprzednich latach, tak i 2011 roku dominują w nim samochody niemieckich marek, głównie Volkswageny. Na pierwszym miejscu czarnej listy znalazł się Volkswagen Golf (572 auta), a zaraz za nim Volkswagen Passat (562 auta). Trzecie miejsce należy do Audi A4 (313 aut). Na czwartym miejscu znalazły się wszystkie inne modele Volkswagena (204 auta). Zestawienie zamykają dwa modele, które uplasowały się ex aequo na piątym miejscu. Są to: spokrewniony z Golfem Seat Leon (161 aut) oraz jedyny w tym zestawieniu japoński samochód Honda Civic.
Jak ocenia Ireneusz Ambroziak, naczelnik działającego od 10 lat Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową KSP, ok. 80 proc. kradzionych aut jest rozbieranych na części. - Później są sprzedawane w kraju lub wywożone na Wschód: na Białoruś i Ukrainę.